Sandplay Therapy – Terapia w Piaskownicy – notatki twórczyni metody, Dory Kalff

Sandplay Therapy – Terapia w Piaskownicy – notatki twórczyni metody, Dory Kalff

Terapia w Piaskownicy daje pacjentowi możliwość tworzenia w ograniczonej przestrzeni skrzyni z piaskiem i za pośrednictwem samego piasku i figur – świata, który odpowiada jego wewnętrznemu stanowi. W ten sposób, w trakcie swobodnej, kreatywnej zabawy, zjawiska nieświadome zostają przedstawione w trójwymiarowej formie, w świecie obrazów bliskich sennym marzeniom. Powstające w ten sposób kolejne obrazy pobudzają i prowadzą do rozwoju procesu indywiduacji, opisanego przez C. G. Junga. Proces ten, który jest celem psychologii analitycznej i który został określony przez C. G. Junga procesem indywiduacji, może być także rozumiany jako integracja, stawanie się całością i świadomość tejże całości.

Myśląc o całości mamy na myśli takie nastawienie, które obejmuje obie strony wzajemnie wykluczających się przeciwieństw i dąży do zjednoczenia tychże. Ta struktura całości, leży u podstaw każdego człowieka od pierwszej chwili jego narodzin, nazwana została przez Junga Jaźnią. Podczas pracy nad sobą, którą pacjenci wykonują tworząc w piaskownicy, relatywizujące spotkanie Ja z siłami Jaźni może mieć postać doświadczenia numinotycznego, które często ma swój wyraz w symbolach religijnych. Innym aspektem całości, do którego zwłaszcza w Terapii w Piaskownicy przywiązuje się szczególną wagę, jest jedność: całość ciała i ducha. W aspekcie negatywnym, w psychice człowieka duch (psyche) ukazuje się wyłącznie jako intelekt, który utracił łączność z uczuciami i ciałem. Utrata łączności wyraża się w pogardzie dla uczuć jako czegoś niejasnego i w poglądzie, że ciało jest czymś prymitywnym, odrębnym od umysłu. To nastawienie, często
spotykane u ludzi żyjących w czasach nowoczesnych, jest niejednokrotnie przyczyną zaburzeń psychicznych. Pacjent może odnaleźć sens i znaczenie życia dopiero wówczas, gdy zacznie postrzegać intelekt jako jeden z wielu elementów swojej całości jako człowieka. Symboliczne przedstawienie ponownie odnalezionej całości wyraża się w konstruowaniu form bliskich mandali. Przy zabawie w piaskownicy natychmiast widać wyraźnie, że człowiek jest blisko jedności właśnie wtedy, gdy się bawi. Wówczas możliwe jest przełamanie zawężającej perspektywy naszych utrwalonych wyobrażeń i lęków oraz nawiązanie nowej relacji z tym, co jest w głębi nas. Poprzez zanurzenie się w zabawie widoczne stają się obrazy wewnętrzne. W ten sposób nawiązuje się relacja pomiędzy tym, co wewnątrz, i tym, co na zewnątrz. Rozmiar skrzynki z piaskiem odpowiada polu widzenia. W tej zamkniętej przestrzeni można ukształtować i uformować fantazje, które z natury swej nie mają granic. Moglibyśmy nawet pokusić się o stwierdzenie, że fantazja może być owocna tylko tam, gdzie zostanie zmuszona do wyrażenia się w określonej formie. W rezultacie uzyskujemy dwubiegunowość: wolność – ograniczenie. Wolność polega na tym, że do stworzenia obrazu nie stawiamy pacjentowi żadnych granic. Ma on możliwość wyboru i konstruowania z figur takich ukształtowań, które są najbliższe wyobrażeniom jego wewnętrznego świata. W ten sposób pacjentowi udaje się przedstawić nieświadome problemy. Zaobserwować można wówczas przebieg i rozwój procesu, w którym przewodnictwo przejmuje ukryta i nieświadoma część całości. Tam, gdzie człowiek zaczyna zabawę, podporządkowuje się prawom tego, co prowadzi go do zjednoczenia przeciwieństw – co jest właśnie decydującą cechą zabawy. Zabawa jest pośrednikiem między niewidocznym i widocznym. Kolejnym obszarem w Terapii w Piaskownicy, który również poddany jest specyficznej dwubiegunowości, jest rozróżnienie między ciałem i duszą. Obraz w piaskownicy ukształtowany zostaje poprzez psychikę, przez co można powiedzieć, że treści wewnętrzne znajdują ucieleśnienie, formę fizyczną. Ponadto ukształtowanie obrazu może prowadzić do głębokiego przeżycia emocjonalnego, wówczas gdy przepełniony jest on manifestacją całości, czego najpiękniejszym wyrazem jest mandala. Warunkiem wstępnym dla rozwoju wewnętrznych sił jest między innymi to, co nazywam wolną (swobodną) i bezpieczną przestrzenią. Zadaniem terapeuty jest ukształtowanie takiej właśnie przestrzeni. Swobodna przestrzeń, w której pacjent czuje się w pełni wolny i akceptowany. Bezpieczna i chroniona poprzez rozpoznanie przez terapeutę granic klienta. Terapeuta zaś jest tym, kogo klient darzy zaufaniem. W ten sposób tendencje negatywne lub destruktywne nie są tłumione, lecz ze śmiałością przedstawione i transformowane. Proces analityczny w piaskownicy przebiega poprzez odzwierciedlenie tego, co nieświadome. Treści te znajdują swój wyraz w symbolach.

Przeważnie pierwszy obraz odzwierciedla sytuację bliższą poziomowi świadomemu, a zarazem zawiera wskazówki co do problematyki pacjenta. Niejednokrotnie na podstawie pierwszego obrazu możemy znaleźć ważne oznaki tego, jak i w jakim kierunku prowadzić będzie rozwiązanie konfliktu wewnętrznego. Kolejne obrazy znaczą drogę – od przewagi, hegemonii świadomości do głębszych pokładów treści nieświadomych. Obrazy te mają często chaotyczny charakter i świadczą
o nieujarzmionej energii. Koniec końców pacjent dociera swoimi obrazami do tego, co moglibyśmy nazwać wyrażeniem swojej jedności, lub za Jungiem – swojej jaźni. Tym samym stworzona zostaje sytuacja intrapsychicznego wglądu, która często prowadzi do doświadczenia numinotycznego i pozwala na kontakt z tym, co duchowe. Ja jako centrum świadomej osobowości zostaje zrelatywizowane poprzez rozpoznanie, że jest zawarte w Jaźni, która uosabia jedność pomiędzy tym, co świadome, i tym, co nieświadome. Doświadczenie to jest podstawą do pierwszej transformacji energii. W obrazach w piaskownicy ukazuje się ona początkowo na prymitywnym, wegetatywnym poziomie. Występują tutaj wątki związane ze światem roślin i zwierząt. Na pierwszym planie są woda i ziemia. Nazywam tę fazę wegetatywno – zwierzęcą, spotkaniem z najniższymi warstwami, najniższym fizycznym poziomem. W tym momencie następuje także spotkanie z utrwalonym w nieświadomości komplementarno- seksualnym obrazem duchowym, tzn. dla mężczyzn – z kobiecą, kreatywną cząstką, dla kobiet – z cząstką męską, Logosem. To właśnie są nowe, stwarzające siły, które zaczynają swe działanie. Rozpoznanie ich prowadzi do zmierzenia się z nimi i do transformacji energii na kolejny poziom. Ciemne siły zamieniają się w jasne i konstruktywne, a z pomocą rozbudzonej kreatywności nadają życiu nowy kierunek. Jedność, całość, wyrażona w piasku, musi
teraz znaleźć wyraz w całości życia psychicznego. Podsumowując – można powiedzieć, że jedność Ja, Jaźni, ciała i duszy jest tutaj celem oraz dążeniem, a także zasadniczo znajduje swój wyraz w tym, że energie nie zostają stłumione, lecz przetransformowane. Z tego opisu potencjalnego przebiegu procesu wewnętrznego rozwoju wywnioskować możemy, że uzdrawiające doświadczenie płynie stąd, że pacjent pozwala się prowadzić dynamice obrazów wewnętrznych nadając im twórczy wyraz. Doświadczenie pokazuje, że omówienie lub wyczerpująca interpretacja obrazu w piaskownicy może wstrzymywać umiejętność otwierania się pacjentów na to, co wymaga spontanicznego wyrażania na poziomie niewerbalnym. Dla procesu zdrowienia i samopoznania decydujące znaczenie ma wejście w kontakt z jeszcze nieuświadomionymi częściami siebie samego. Z tego powodu ważny czynnik pracy terapeutycznej stanowi uświadomienie treści obrazów i przeniesienia ich znaczeń na poziom werbalny (omówienie) do tego momentu, gdy proces przeżycia zabawy w piaskownicy jest już w znacznym stopniu zamknięty i przepracowany na poziomie wewnętrznego doświadczenia. Priorytetem przy tej terapii jest zatem ukształtowanie i przeżywanie obrazów w
piaskownicy oraz wynikających z nich rozwiązań napięć wewnętrznych. Ten rodzaj doświadczenia może być także postrzegany jako forma uświadamiania sobie nieświadomych treści, wprawdzie nie na poziomie werbalnym, lecz na poziomie kształtowania i przeżywania treści obrazowych. Wewnętrzne przeżycie treści obrazowych poprzedza często zmiany w życiu zewnętrznym, tworząc zarazem ważne warunki wewnętrzne dla tych zmian i dla nowych sposobów zachowania na
poziomie zewnętrznym. Fakt, że obrazy nie są komentowane i interpretowane podczas zabawy w piaskownicy, nie wyklucza tego, że u osób dorosłych uświadomienie sobie tego doświadczenia na poziomie werbalnym i interpretacyjnym może mieć wielkie znaczenie. Bardzo ważne jest, żeby terapeuta czy doradca rozumiał właściwie język obrazów i dzięki temu rozumieniu podążał wewnętrznie za procesem pacjenta. Natomiast w szczególnych okolicznościach potrafił wysnuć powiązania z życiową sytuacją pacjenta i ująć możliwe problemy, bez szczególnego wskazywania na zabawę w piaskownicy. Dla przebiegu pracy może też być decydujące ujęcie problematyki przeniesienia, która wyraża się symbolicznie w piaskownicy, rozpoznanie jej i reakcja. Aby należycie pracować metodą Terapii w Piaskownicy, terapeuta poza swoim wykształceniem psychologicznym, musi być w stanie spełnić dwa warunki:

1. Niezbędna jest pogłębiona wiedza i znajomość języka symboli, występującego w religiach, mitach, baśniach, literaturze i sztuce, gdyż proces Terapii w Piaskownicy wyraża się w języku symbolicznym. Przede wszystkim chodzi tutaj o rozwinięte przez C. G. Junga głęboko psychologiczne znaczenie symboli. Ważne jest przede wszystkim, żeby symbole i ich działanie przeżyte zostały na podstawie własnego procesu dojrzewania psychicznego. Tylko takie przeżycie umożliwi skuteczne towarzyszenie pacjentowi w jego doświadczeniu.

2. Z drugiej strony terapeuta musi mieć zdolność do stwarzania swobodnej i bezpiecznej przestrzeni. To, co chcemy przekazać innym, musi wypływać z własnego doświadczenia. To oznacza, że powinien on posiadać otwartość, która wyrasta ze spotkania z własną ciemną i nieznaną stroną. Równocześnie jednak ważne jest doświadczenie leżącego głęboko pozytywnego potencjału, który zapewnia mu wewnętrzną pewność siebie, a ta z kolei umożliwia stworzenie bezpiecznej
przestrzeni dla innych. Dla sukcesu w pracy potrzebna jest także pozytywna motywacja – taka motywacja, której celem jest umożliwienie pacjentowi takiej przestrzeni, w której będzie on mógł na swój własny sposób zbliżyć się do swojej własnej integralności. Ten cel powinien być także powiązany z dążeniami do pogłębienia umiejętności pomagania w sposób autentyczny i nieegoistyczny, poprzez nieustanną pracę nad sobą samym.

Fragment pochodzi z pracy zbiorowej pt. ” Sandplay Therapy. Wprowadzenie do Sandplay Therapy – Terapia w Piaskownicy”  autorstwa Linde von Keyserlingk i Agaty Giza-Zwierzchowskiej; Przekład artykułu za pozwoleniem Wydawnictwa Springer, Zeitschrift Sandspiel Therapie, nr 19,
Heidelberg; Copyright Stowarzyszenie Pracownia Psychoedukacji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

error: Content is protected !!